Nazywam się Martina Million.

Jestem konsultantką w zakresie seksualności i relacji, twórczynią systemu Tarota Światła i Cienia oraz edukatorką w obszarach seksualności, relacji, wstydu, pożądania, kobiecości i męskości.

W swojej pracy łączę osobiste doświadczenia, psychologię, duchowość oraz szczerą rozmowę, pomagając ludziom lepiej zrozumieć siebie, swoje schematy i relacje. Nie wierzę, że istnieje jeden model odpowiedni dla wszystkich. Wierzę, że zrozumienie daje wolność. Wiedza jest bezcenna, bo daje kontrolę. Poniżej znajdziesz 37 pytań i odpowiedzi, które pozwolą Ci lepiej mnie poznać, zanim zdecydujemy się na wspólną pracę.

1. Kim jest Martina Million?

Urodziłam się w Polsce w 1989 roku. Legalnie zmieniłam swoje nazwisko na Martina Million w Wielkiej Brytanii, gdzie spędziłam połowę swojego życia. Rzucam sobie ogromne wyzwanie, ponieważ teraz muszę dorosnąć do nazwiska, które sama wybrałam. Wierzcie lub nie, chciałam wyjść za mąż (byłam zaręczona trzy razy), ponieważ czułam presję, żeby zmienić nazwisko. Najwyraźniej jestem tutaj po to, żeby kwestionować każdą normę i każdą tradycję.

2. Dlaczego zajmujesz się tą pracą?

Odkładałam to przez lata, skupiając się na duchowości, ewolucji duszy oraz nauce o energii, tematach rodowych i poprzednich wcieleniach. Integralność Seksualna była na mojej liście, ale dopiero za kilka lat. Moje plany się zawaliły i przeszłam przez trudną inicjację (Mars nie jest delikatnym rodzicem) oraz całkowity rozpad tożsamości, celu i życia w ogóle. Mam wiedzę o seksualności, której nie znajdziesz w książkach, ale najpierw musiałam usunąć własne wewnętrzne lęki i konflikty, żeby móc o tym uczyć.

3. Skąd zainteresowanie seksualnością?

Och, to było moje od bardzo młodego wieku. Zawsze chciałam zrozumieć, co kryje się za pragnieniami i potrzebami. Ludzie naturalnie się przede mną otwierają, ponieważ ich nie oceniam i jestem po prostu ciekawa.

4. Czy sama doświadczyłaś wstydu seksualnego?

Tak. Miałam wiele wewnętrznych blokad stworzonych w tym życiu, a dodatkowo odziedziczyłam wiele wzorców po swojej rodzinie. Urodziłam się w katolickim kraju i wychowałam w bardzo katolickiej rodzinie. Seks był tematem tabu, a ponieważ nie miałam męża, był również uznawany za grzech.

Niektóre kobiety w mojej rodzinie, które same doświadczyły wielu nadużyć, próbowały sprawić, żebym uważała seks za coś obrzydliwego. Podczas eksplorowania własnej seksualności przeszłam przez wiele zawstydzających doświadczeń.

5. Czy doświadczyłaś traumy seksualnej?

Tak. Byłam wykorzystywana seksualnie jako dziecko, a jako dorosła kobieta zostałam zgwałcona i kilka razy zgodziłam się na seks, którego nie chciałam. Jednak moje doświadczenia nie były aż tak ekstremalne jak niektóre historie, które słyszałam. Największą traumą seksualną okazało się dla mnie zajście w ciążę. To złamało moje zaufanie do mężczyzn, szczególnie kiedy usłyszałam, że nie chce być w to zaangażowany. Straciłam dziecko i zajęło mi lata, zanim znowu potrafiłam zrelaksować się podczas seksu bez prezerwatywy.

A smiling woman with red hair in a black lace top set against a mystical zodiac circle background.
A smiling woman with red hair in a black lace top set against a mystical zodiac circle background.
Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million

6. Czym jest Integralność Seksualna?

To stan, w którym doświadczasz seksualności bez wstydu i poczucia winy, za to z radością, fascynacją lub – dla tych, którzy tego potrzebują – z poczuciem komfortu, zaufania i bezpieczeństwa. Każdy człowiek ma inny zestaw potrzeb i preferencji. Bycie seksualnie zintegrowanym oznacza, że uprawiasz seks w taki sposób, w jaki chcesz, z osobą, która jest z Tobą kompatybilna i zaspokaja Twoje potrzeby. Co jest najważniejsze? To jest płynne. Nie istnieje jedna sztywna zasada ani jedna właściwa dynamika. Pozwalasz sobie eksplorować i rozwijać się, jeśli tego chcesz, bez wstydu i bez uwięzienia w etykietach Dom/sub do końca życia.

7. Dlaczego uważasz, że seksualność jest tak ważna?

Energia seksualna jest naszą najbardziej kreatywną siłą. Nie tylko w dosłownym sensie tworzenia życia, ale również jako źródło przyjemności, radości, ekspansji, a nawet narzędzie uzdrawiania i manifestacji. Seks łączy ludzi. Tworzy więzi. Potrafi podnosić na duchu, wzmacniać, inspirować i po prostu wnosić więcej życia do naszego życia. Jednak po stronie cienia może być również jedną z najbardziej destrukcyjnych sił. Trauma, przemoc, manipulacje, zniekształcenia i deprywacja mogą uszkodzić nie tylko ciało, ale również psychikę i duszę.

Seks nie jest wyłącznie doświadczeniem fizycznym. Jest również energetyczną wymianą informacji. Niezależnie od tego, czy ktoś wierzy w energię, czy nie, transfer zachodzi za każdym razem.

8. Czy uważasz, że seksualność wpływa na inne obszary życia?

Oczywiście, że tak. Twój stan psychiczny może zostać mocno dotknięty przez seks z niewłaściwymi osobami oraz przez uzależnienia. To oznacza, że Twoja produktywność, kariera i zdolność funkcjonowania w społeczeństwie mogą się diametralnie zmienić. Wiele fetyszy może prowadzić do problemów finansowych, nie tylko do rozwodów. I znowu – kiedy seksualność jest używana świadomie, może wzmacniać każdy obszar naszego życia. Z odpowiednią osobą możesz poprawić każdą sferę swojego życia dzięki wymianie seksualnej. Niewłaściwy seks doprowadzi Cię do ruiny.

Martina Million with her dog
Martina Million with her dog
Martina Million ragdoll cat
Martina Million ragdoll cat

9. Jakie jest największe nieporozumienie dotyczące seksualności?

Myślę, że ludzie nie rozumieją w pełni konsekwencji seksu. Niektóre preferencje seksualne mogą tworzyć bardzo silne połączenia, które będą wpływać na przyszłe relacje, jeśli nie zostaną odpowiednio oczyszczone. Nie tylko energetycznie, ale również emocjonalnie.

Nie jesteśmy wystarczająco edukowani z duchowej perspektywy, aby rozumieć, jak łatwo można stworzyć więź poprzez seks analny lub jeszcze silniejsze połączenia, gdy intymność ma miejsce podczas menstruacji kobiety.

10. Jakie jest największe nieporozumienie dotyczące wstydu?

Wstyd jest uwarunkowaniem. Różne kultury mają różne zasady. Dziedziczymy również wstyd po naszych przodkach. Razem z traumami. Dlatego odtwarzamy w swoim życiu bardzo podobne sytuacje do tych, których doświadczali nasi rodzice i dziadkowie.

Wstyd nie jest czymś, z czym się rodzisz. To nie jest naturalne. Co więcej, to, czego Ty się wstydzisz, dla osoby z zupełnie innym poziomem wstydu nie miałoby żadnego znaczenia.

11. Dlaczego ludzie powtarzają te same schematy w relacjach?

Ponieważ nie wiedzą, jak je przerwać. Aby przezwyciężyć schemat, najpierw musimy go sobie uświadomić. Następnie musimy zacząć działać zgodnie z nowym wzorcem. Na przykład osoba, która nieustannie przyciąga osoby unikające bliskości, będzie musiała zacząć im odmawiać i wejść w relację wyłącznie z kimś o bezpiecznym stylu przywiązania. To będzie dla niej coś nowego. Dlatego na początku będzie miała ogromną pokusę powrotu do toksycznych dynamik. Przełamywanie schematów jest cholernie niewygodne.

Jeśli chcesz poznać mnie lepiej dołącz do mnie na Facebooku lub prywatnym TikToku

O MARTINIE MILLION

Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million

12. Co skłoniło Cię do stworzenia systemu Tarota Światła i Cienia?

Nie mogłam znaleźć talii tarota odpowiadającej moim potrzebom, więc zaprojektowałam ją sama. Uwielbiam pracować z tarotem i wszelkiego rodzaju kartami, ponieważ trzeba zmierzyć się z tym, co się na nich widzi. Rozmawianie jest łatwe. Ale spróbuj zobaczyć kartę, która przedstawia dokładnie Twój schemat. Widzisz go. Więc nie możesz go już ignorować. Moje talie codziennie dają mi po głowie. Podczas medytacji mogę jeszcze ignorować to, co pokazuje mi wewnętrzny wzrok. Przy kartach już nie bardzo.

13. Czy przewidujesz przyszłość za pomocą tarota?

Potrafię przewidywać możliwe rezultaty. Jednak bardzo mocno wierzę, że możemy świadomie przenosić się do rzeczywistości, która jest dla nas najlepsza. Nigdy nie przepadałam za wróżbiarstwem ani przepowiedniami. Mamy do wyboru tak wiele rzeczywistości, że absolutnie nie zamierzam wybierać jakiegoś beznadziejnego scenariusza tylko dlatego, że zobaczyłam go w kartach. Tarot jest sztuką. Ale ludzie bardzo łatwo oddają swoją sprawczość. Ja zawsze chcę oddać im ich moc. Nigdy jej nie odbierać.

14. Jaka jest różnica między Światłem a Cieniem?

Światło reprezentuje pozytywne aspekty wzorców. Błogosławieństwa. Możliwości. Energie, które chcemy manifestować w swoim życiu. Natomiast talia Cienia pokazuje blokady i wzorce, które uniemożliwiają manifestację korzystnych energii. Czasami sama praca z cieniem nie wystarcza. Dlatego talia Światła jest tak użyteczna, gdy nie wiesz, jaki wzorzec mógłby zastąpić blokadę pokazaną przez Cień. Korzystam z obu talii w różnych konfiguracjach, aby szybciej zidentyfikować sposób rozmontowania blokady. To wszystko sprowadza się do wzorców i energii.

Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million

15. W co wierzysz, jeśli chodzi o męskość?

Wierzę, że męskość nie jest tym, czym mainstream próbuje nam ją przedstawić. Moim zdaniem nie istnieje jedna zasada, jeden model ani jeden przepis na męskiego mężczyznę. Nie każdy mężczyzna jest dominujący. Nie każdy mężczyzna potrafi prowadzić. Niektórzy mają łagodną i opiekuńczą naturę, co nie czyni ich kobiecymi. Istnieje wiele kolorów i odcieni męskości. Problem w tym, że społeczeństwo akceptuje tylko jeden – silnego, dominującego samca alfa. Jeśli jest delikatny, zostaje uznany za słabego.

Wielu mężczyzn próbuje sprostać tym oczekiwaniom, gubiąc po drodze własną integralność. Dodatkowo mamy dziś mnóstwo ruchów po obu stronach, które walczą ze sobą nawzajem, ponieważ stare modele już nie działają, a nowe jeszcze nie zostały stworzone.

16. W co wierzysz, jeśli chodzi o kobiecość?

Wierzę, że istnieją kobiety miękkie i delikatne, ale również silne, potężne i dominujące. Kobieca energia nie jest pasywna. Nie polega wyłącznie na przyjmowaniu i byciu prowadzoną.

Kobiety potrafią być naturalnie opiekuńcze i chronić, więc nie jest to wyłącznie męska cecha. Z pewnością nie jestem feministką i nigdy nią nie będę, ponieważ każda oficjalnie promowana narracja jest zaprojektowana tak, aby tworzyć konflikty między mężczyznami a kobietami.

Zdecydowanie próbujemy dziś zbyt mocno upraszczać złożoność polaryzacji i dynamikę płci.

17. Czy człowiek może być jednocześnie dominujący i uległy?

Tak. I myślę, że jest to najbardziej naturalne ustawienie dla człowieka. Bardzo często dominacja jest mechanizmem obronnym rozwiniętym w wyniku traumatycznych doświadczeń. Niezdolność do odpuszczenia kontroli potrafi wiele kosztować. Z drugiej strony osoby uległe często boją się brać odpowiedzialność za siebie. Jednocześnie w zdrowej relacji dynamika Dom/sub może być świetną zabawą.

Znam jednak wiele toksycznych układów, które krzywdzą obie strony. Sama jestem Switchem i często mówię, że mam to, co najlepsze z obu światów.

18. Jakie jest Twoje podejście do kinków i fetyszy?

Każdy kink i każdy fetysz mogą powiedzieć bardzo wiele o człowieku. Fascynuje mnie to, jak nasz umysł potrafi zamienić negatywne doświadczenie w coś seksualnego. Niektóre kinki rozwijają się również wtedy, gdy jesteśmy gotowi na głębsze połączenie lub kiedy przeszliśmy proces uzdrowienia.

Preferencje seksualne ewoluują razem z nami.

Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million

19. Czy oceniasz ludzkie pragnienia?

Nie. Ja je rozumiem. Są jednak tematy, których nigdy nie uznam za akceptowalne i w takich przypadkach mam bardzo mocne zdanie. Kiedy w grę wchodzą dzieci lub zwierzęta, nie mam absolutnie żadnego zrozumienia. Uważam wręcz, że powinniśmy mieć znacznie surowsze prawa, które eliminowałyby takich przestępców.

20. Jakimi tematami trudno Cię zaszokować?

Myślę, że biorąc pod uwagę moją fascynację seksualnością, naprawdę trudno mnie w tej dziedzinie zaszokować.

21. Jaki jest najczęstszy problem, który widzisz w relacjach?

Brak komunikacji. Wiele par mogłoby rozwiązać swoje problemy w sypialni, gdyby nauczyły się komunikować swoje potrzeby.

Ludzie mają problem z przyznaniem się do tego, co ich podnieca, ponieważ boją się, że partner uzna to za żenujące, dziwne albo obrzydliwe. W efekcie spędzają lata, będąc całkowicie niespełnionymi. Brak satysfakcji seksualnej prowadzi później do kolejnych problemów. Zaufanie zostaje naruszone, a jego odbudowanie jest bardzo trudne.

Kolejną kwestią jest brak kompatybilności. Jeżeli potrzeby obu stron się nie pokrywają, prędzej czy później pojawią się problemy.

22. Co jest ważniejsze: miłość czy kompatybilność?

Kompatybilność. Jestem bardzo romantyczną osobą, ale jeśli chodzi o relacje, sama miłość nie wystarczy.

Z czasem brak kompatybilności prowadzi do problemów, kłótni, nieporozumień i stopniowo niszczy relację od środka bez względu jak silne uczucia łączą pare.

23. Jakie jest Twoje zdanie na temat pornografii?

Dość radykalne. Pornografia nigdy nie była dobra dla społeczeństwa, ale obecnie po prostu otępia ludzi. Kiedyś chodziło głównie o nierealistyczne oczekiwania. Dzisiaj chodzi o konsumpcję i programowanie.

Podczas podniecenia podświadomość jest bardzo otwarta. To oznacza, że wszystko, co konsumujesz, programuje Twoje preferencje. Mamy mężczyzn oglądających kobiety uprawiające seks z innymi mężczyznami, co tworzy wręcz epidemię fetyszu cuckold. Za tym idą wstyd, poczucie winy i obniżona samoocena, ponieważ mężczyźni są z natury terytorialni. Kobiety również oglądają pornografię, ponieważ mają poczucie, że konkurują z gwiazdami OnlyFans. To z kolei tworzy wzorce związane z przekonaniem, że nie są wystarczające.

Z duchowej perspektywy pornografia wygląda jeszcze inaczej. Oglądanie pornografii i osiąganie orgazmu podczas jej oglądania jest oddawaniem swojej siły życiowej bytom, które się nią żywią. Tworzy również energetyczne połączenie z kobietą znajdującą się na ekranie. Dlatego tak wiele gwiazd porno zmaga się z problemami psychicznymi i emocjonalnymi – ponieważ są energetycznie połączone z milionami mężczyzn.

Martina Million
Martina Million
Martina Million
Martina Million

24. Jaką rolę odgrywa komunikacja w relacjach?

Najważniejszą. Bez komunikacji relacja nie przetrwa. I działa to w obie strony. Żeby stworzyć zdrowy związek potrzeba zaangażowania obu stron.

25. Jaką rolę odgrywa kompatybilność seksualna w relacjach?

Dla mnie jest w pierwszej trójce najważniejszych rzeczy. Nie ma nic gorszego niż brak kompatybilności w sypialni przy jednoczesnym silnym uczuciu.

Załóżmy, że jedna osoba jest całkowicie vanilla (i to jest w porządku, nigdy się tego nie wstydź), a druga uwielbia BDSM. Przez jakiś czas osoba lubiąca BDSM będzie się ograniczać. Niestety, na dłuższą metę pojawią się poczucie winy, poczucie bycia niewystarczającym u osoby vanilla i jednocześnie poczucie bycia „zbyt mocnym” dla osoby lubiącej BDSM.

Żadna ze stron nie powinna zmuszać partnera do zmiany jego podstawowych preferencji pod hasłem: „Jeśli mnie kochasz, powinieneś zmienić swoje preferencje.” Miłość to jedno. Seksualność to osobny aspekt relacji. Dlatego znalezienie partnera, który jest na tej samej fali co Ty, jest jak trafienie jackpota.

26. Dlaczego Mars jest tak ważną częścią Twojej pracy?

Przez większość życia nie miałam pojęcia, że Mars jest moją oryginalną planetą. Mam na myśli to, że jestem bezpośrednio połączona z tym źródłem mocy i posiadam energetyczny blueprint zgodny z energią Marsa. Całe moje życie było pod wpływem tej planety i prowadzone przez nią. Po prostu nie korzystałam z tego właściwie. Na poziomie podświadomym walczyłam z tym. To było głęboko ukryte. Bądźmy szczerzy, że bycie połączonym z Wenus albo Jowiszem sprawia, że życie jest dużo łatwiejsze. Ja natomiast jestem naturalnie wyposażona do ochrony innych i bardzo silnie naładowana seksualnie.

27. Co Twoje imię, Martina, ma wspólnego z Marsem?

Z moim imieniem wiąże się zabawna historia. Kiedy się urodziłam, cała moja rodzina kłóciła się o moje imię. Moja mama chwyciła kalendarz, ponieważ w Polsce każdy dzień ma swojego patrona i patronkę. Powiedziała: „Urodziła się trzydziestego, więc będzie miała na imię Martyna.” Martina oznacza „należąca do Marsa”.

28. Jak opisałabyś siebie trzema słowami?

Czarująca. Opiekuńcza. Troskliwa.

29. Co ludzie najczęściej źle o Tobie rozumieją?

Ludzie często nie doceniają mojej siły. Mam wręcz absurdalną zdolność do bardzo szybkiego podnoszenia się po wyzwaniach. Błyskawicznie dochodzę do siebie po porażkach i trudnych sytuacjach. To akurat jeden z darów bycia dzieckiem Marsa.

Martina Million
Martina Million

30. Z jakimi klientami najbardziej lubisz pracować?

Z ludźmi o ostrych krawędziach i trudnej przeszłości. Takimi, którzy są gotowi opuścić gardę przy kimś wystarczająco silnym, by unieść ich energię. A ja potrafię.

Dobrze odnajduję się w pracy z wojskowymi, byłymi wojskowymi, pracownikami seksualnymi oraz wszystkimi tymi, którzy czują się wygnani przez społeczeństwo. Tymi, którzy czują się niezrozumiani, odrzuceni i oceniani.

Nie jestem uzdrowicielką. Nie mam kojącej aury. Jestem wojowniczką, która zwyciężyła w wielu bitwach, na której można się oprzeć podczas pracy nad sobą.

31. Jacy klienci prawdopodobnie nie są dla Ciebie odpowiednim dopasowaniem?

Osoby z mentalnością ofiary. Wszyscy jesteśmy ofiarami czegoś w pewnym momencie życia. Ale ludzie z mentalnością ofiary obwiniają innych i nie chcą wykonać własnej pracy. Chcą tylko mówić o swoich problemach w nieskończoność. A ja nie jestem odpowiednią do tego osobą.

Przychodzisz do mnie, a ja dam Ci rozwiązania i plan działania. Ty musisz podjąć działanie. Odmówiłam współpracy z niektórymi ludźmi, ponieważ przy tematach takich jak wstyd, seks, trauma czy rozwój trzeba po prostu nadawać na tych samych falach. Ja najlepiej dogaduję się z ludźmi, którzy są nieidealni, popełniają błędy, potykają się, ale biorą odpowiedzialność za swoje działania.

32. Jakiej lekcji życie nauczyło Cię w najtrudniejszy sposób?

Odrzucenia i porzucenia. Byłam odrzucana i porzucana jeszcze zanim się urodziłam. Już podczas ciąży moja mama tego doświadczała. Ten wzorzec powtarzał się później w przyjaźniach, relacjach romantycznych i rodzinnych.

Nauczyłam się, że to, co jest moje, zostanie. A to, co nie jest moje, odejdzie. Niezależnie od tego, jak bardzo będę próbowała to zatrzymać.

33. W jakiej kwestii zmieniłaś zdanie na przestrzeni lat?

Aborcja. Przez całe życie byłam całkowicie przeciwna aborcji i uważałam się za osobę pro-life. Mówiłam, że nigdy bym się na nią nie zdecydowała. Aż do momentu, gdy zostałam zgwałcona i wzięłam tabletkę „dzień po”, wdzięczna, że miałam taką możliwość. Gdyby tabletka nie zadziałała, dokonałabym aborcji. Natomiast gdyby ciąża była wynikiem normalnego współżycia, nie zrobiłabym tego. Jestem ostrożna w wyborze partnerów seksualnych i dbam o zabezpieczenie. Dla mnie istnieje jednak ogromna różnica między zajściem w ciążę z kimś, kto został mi narzucony, a zajściem w ciążę z kimś, z kim sama zdecydowałam się uprawiać seks.

34. Co oznacza dla Ciebie bezbronna wrażliwość?

Och... To niezwykle niekomfortowe pokazanie swojej miękkiej strony bez pewności, jak zareaguje druga osoba. Większość ludzi nosi zbroje i maski. Żyjemy w świecie, w którym niewiele osób ma odwagę być autentycznymi. Ponieważ naszym największym zbiorowym lękiem jest odrzucenie, naginamy się, dopasowujemy, pomniejszamy siebie, udajemy i odgrywamy role, które są akceptowalne i wygodne dla innych.

Bardzo długo chroniłam samą siebie, ponieważ nigdy nie czułam się bezpiecznie. Aż w końcu zrozumiałam, że zawsze mogę sama siebie ochronić. A jeśli komuś nie podoba się moja intensywność i moja miękkość jednocześnie, to też jest w porządku.

Mój ulubiony cytat brzmi: „Nie jestem filiżanką herbaty dla każdego. Jestem ayahuaską.” I szczerze mówiąc, to doskonale podsumowuje mój wpływ na ten świat.

35. Co chciałabyś, żeby ludzie wynieśli ze współpracy z Tobą?

Zrozumienie własnych wzorców. To jest bezcenne. Wiedza to siła. Dlatego firmy technologiczne zarabiają miliardy na danych i informacjach. Kiedy rozumiesz swoje schematy, odzyskujesz swoją moc. Jasność często idzie w parze ze współczuciem wobec samego siebie. Ludziom brakuje współczucia. Za to mamy przedawkowanie samokrytyki. Nie da się poczuć sprawczości bez uznania tego, co jest. A poza tym... Posiadanie satysfakcjonującego życia seksualnego wolnego od wstydu jest absolutnie niesamowite.

36. Jaka jest Twoja filozofia w jednym zdaniu?

Weź w posiadanie swój wstyd i swoje pragnienia, albo one przejmą kontrolę nad Tobą.

37. Jakie dziedzictwo chciałabyś po sobie zostawić?

Och, chcę mieć rodzinę. Naprawdę marzę o rodzinie, wychowywaniu dzieci i pisaniu książek, które pomagają ludziom lepiej rozumieć samych siebie. Uwielbiam pracę z ludźmi. Jestem ogromnie zaangażowana w temat seksualności. I chciałabym, aby każdy człowiek miał szansę na najlepsze życie seksualne, jakie jest dla niego możliwe. Jednak nigdy nie postawię kariery na pierwszym miejscu.

Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do kontaktu.
Szczegóły przetwarzania danych znajdziesz w Polityce Prywatności.

Skontaktuj się ze mną

Dołącz do mnie!

martinamillion1@gmail.com

© 2026. Martina Million wszystkie prawa zastrzeżone